Pokazywanie postów oznaczonych etykietą avon. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą avon. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 3 września 2013

★-(・ε・` HELLO!´・з・)-☆

})i({ Cześć! })i({



Dziś króciutko. 
Całkiem miły dzień. Spotkałam się z moimi koleżaneczkami, ażeby się rozliczyć z nimi za ostatnie soczewkowe zakupy ( pieniążki ヽ(・ε´・。)(。・`з・)ノ゙ ) - oprócz swoich soczewek kupowałam je jeszcze Ruce, Judycie i Mibowi - i przy okazji wyskoczyłyśmy na pizzę. Jak wiecie kocham pizzę ;-; Była pyszna! 

Niestety długo nie posiedziałyśmy bo trzeba było kupić bilety na jutro do Warszawy. Jedziemy w końcu składać na podyplomowe - ciekawe czy się dostaniemy, bo w sumie niedawno dopiero dostałyśmy dyplomy magisterskie, a liczy się kolejność zgłoszeń. No ale rekrutacja trwa do końca miesiąca więc .. może...OBY! ( ´ー`)ノ

Pogoda z rana była średnia, wczoraj zupełnie paskudna, ale po południu się wyklarowała. Tak czy owak wietrznie - nie wiem jak u Was, ale na wschodzie kraju czuć zbliżającą się jesień. Z tej okazji moje ubranie na dziś: 


Kapelusz: Pimkie
Bluza: nie pamiętam D:
Sukienka: no brand
Halka: CCT Fashion
Torba: Avon
Buty: Code

Close up:


Swoją drogą zapomniałam poprzednio napisać o tym jak słodkie prezenty przywiozła mi z Belgii Judyta! Przepiękną sukieneczkę i przeurocze kapciuchy :



(つ∀`).+°o*。 DZIĘKUJĘ !!! (人´ω`).

Poza tym, jeśli śledzicie mojego FB widzieliście, że dodałam kilka zdjęć w różowej peruce. Nim Hitsu wyjechała do Japonii udało mi się przechwycić od niej trochę fotografii... to kilka z nich. Są już dość stare, ale chyba wyszłam nie najgorzej. 。+゚*(w´∀`w)*゚+。




Oczywiście mam ich nieco więcej, ale nie miałam czasu wszystkich przejrzeć. Kto wie? Może kiedyś poczęstuję was większą ilością (ノ)’ω`(ヾ)



})i({ AgEpOyO })i({

.iris 

niedziela, 1 września 2013

(○ノω・`)b{Hejkaaaaa~!}Wesela, feizl, gyaru i nawet linijka o ulzzangach..szczęścia i smutki.

Cześć~!

Uświadomiłam sobie, że dla niektórych wakacje mijają, a ja wciąż nic nie napisałam. Przepraszam! Niestety tego lata częściej byłam zabiegana niż zrelaksowana. Urlopy w sklepie mojego taty to zło... ktokolwiek nie weźmie wolnego, ja muszę go zastępować (bo przecież trzeba pomagać rodzicom (*・ェ・*)ノ~) i mam z tego całe... nic. Wszystko byłoby w sumie całkiem ok, ale w ostatnich tygodniach robię sobie zdalnie praktykę w Versicie przy budowie baz danych... Sklep taty + praca nad praktyką = 2h snu ZZzz…(。-ω-)。。ooO  No ale jakoś sobie radzić trzeba. Ostatecznie wszyscy wrócili z urlopów, więc w sklepie spędzam nieco mniej czasu. 

Oczywiście nie było tak, że w trakcie lata non-stop siedziałam nad robotą. Działy się także inne rzeczy. 

+++

Przede wszystkim wesele mojej siostry ciotecznej. Nie było ono wielkie, ale eleganckie. Było miło. Elwira wyglądała ślicznie. Ach te blondynki, do końca życia będę zazdrościła jej koloru włosów, który, w przeciwieństwie do mojego, jest naturalny.


Było miłooo.. Moja kreacja na tę okazję była następująca: 


Sukienka: Reserved
Pasek: Pimkie (dziękuję Ru za pożyczenie)
Torebka: Avon 
Buty: Tally Weijl 

I jeszcze close-up: 

Wybaczcie proszę komórkową jakość zdjęć, ale nie wzięłam na imprezę aparatu... ładowałam baterię cały ranek.. i zapomniałam ^^;;;
No ale nic. Pozostaje mi życzyć sto lat młodej parze (人-ω-)。o.゚。*・★


+++

No ale zmieńmy temat. Oczywiście notka oznacza też to, że pomęczę was nieco swoją twarzą i być może przy okazji napiszę coś mniej lub bardziej interesującego. Pamiętacie moją perukę? Jak możecie nie pamiętać.. przecież jest na headerze bloga^^''... W każdym razie ostatnio zrobiłam sobie kilka, całkiem ładnych zdjęć (bo aparatem w końcu XD!), choć oczywiście nie muszą podobać. Przeglądałam akurat zdjęcia fei zhu liu, czy też w skrócie feizl. Czym są? Może kojarzycie koreańskie ulzzangi, młodych Koreańczyków będących idolami w sieci, dzięki ładnie zrobionym zdjęciom, odpowiednio obrobionych w programach graficznych, tak, aby ich twarze wyglądały jak idealnie porcelanowe? Feizl z reguły przedstawiane są jako coś pomiędzy ulzzang i gyaru. Dlaczego? W skrócie: feizl nazywani są też chinese net idols. Nie trudno się domyślić więc, że oni także robią w sieci furorę postując swoje zdjęcia tak, jak ulzzangi. Można by ich więc niby nazwać chińskimi ulzzangami.. Jednak feizl odróżnia od ulzzangów to, że nie muszą mieć oni takiego pseudo-naturalnego makijażu jak koreańskie gwiazdki internetu. Często makijaże feizl bardziej przypominają gyaru! Myślę, że feizl to dobry styl dla osób niezdecydowanych... które chciałyby być może gyaru... ale nie wiedzą od czego zacząć... otóż zawsze można zacząć od bycia feizl. 

Jedna z najpopularniejszych feizl to Huang Yi Lin:



Jak widzicie jej styl przypomina współczesny styl gyaru takich jak na przykład Kumicky: 


Inną dość popularną feizl czerpiącą ze stylu gyaru jest Chen Yue:



Wyjaśniłam już czym są feizl, mogę więc mówić dalej ^^;;; Zatem oglądalam sobie zdjęcia feizl, bo bywają dla mnie czasem inspirujące, i doszłam do wniosku, że też sobie zrobię zdjęcia, bo mam akurat chwilę czasu, a dawno nie bawiłam się w ten sposób. Wyjęłam perukę i ulubione nakrycia głowy. Tak powstało kilka zdjęć inspirowanych nieco zdjęciami feizl: 


















Takie buty ヾ(ゝω・`)o

+++

Aj... serio czasem mając na głowie perukę, myślę sobie "przemaluję się znowu na brąz"... ale potem przychodzi obawa... a co jak znów zechce mi się blondu? Włosy mi umrą od rozjaśniania (aktualnie ich nie rozjaśniam, nakładam samą farbę)! ... Tak wiem..Dylematy życiowe - poziom master... Tak szczerze marzy mi się coś w stylu milk tea, kolor taki jak na tym zdjęciu:


Chciałabym w sumie coś popielatego...Może spróbuję beżowego blondu z olia...?


A propos moja przyjaciółka rozpoczęła sprzedaż internetową kosmetyków do włosów. Ceny są naprawdę fajne, może znajdziecie tam coś dla siebie? http://lapuella.pl/ Zajrzyjcie tam! Swoją drogą na ich FB jest teraz konkurs, w którym można wylosować olejek Exquisite Oil od Matrix Biolage. Przewidziane są też trzy nagrody pocieszenia! Ja na pewno spróbuję szczęścia, choć rzadko udaje mi się coś wygrać ^^''' Zasady konkursu są dostępne tutaj: https://www.facebook.com/photo.php?fbid=195972343905956&set=a.180949518741572.1073741828.156068061229718&type=1&theater


+++

Pozostając w temacie zakupów. Zamówiłam nowe soczewki kontaktowe. Tym razem odeszłam od standardu i nie będą one zielone, a brązowe. 


GEO Cafe Mimi Latte Brown

Zamówiłam je jak zwykle na stronie: http://www.eyecandys.com 

Z tego co patrzyłam, nie wyglądają źle na zielonych oczach... poczekajmy aż przybędą - zobaczymy. Oczywiście poczęstuję Was moją opinią na ich temat. (/゚▽゚)/

+++

Poza tym kupiłam bilet do Japonii. Hitsu, cioteczna siostra Ru, dostała tam pracę. Póki co na rok. Postanowiłyśmy więc przyjechać do niej po świętach, w czasie, gdy będzie miała urodziny. Dlatego też Nowy Rok spędzimy w Tokyo! 



Będzie super. Przybędziemy 28 grudnia a do Polski wrócimy 12 stycznia ヽ(´∀`)ノ Poza mną i Ru jadą z nami jeszcze trzy koleżanki. Co prawda nie będziemy non-stop chodzić razem, bo dziewczyny zaplanowały sobie dokładnie wyjazd i wszystko mają dopięte na tip-top, ale zapewne będziemy się świetnie bawić! ヾ(ゝω・`)oc<


Z gorszych wiadomości:


Mój piesek czuje się coraz gorzej. Widzicie jego uszka? Niestety już nie są tak piękne... Guz na jego uchu jest coraz większy, pęka... i mówiąc krótko ładnie nie wygląda... Staruszek z niego. 15 lat, rak.. i tak nieźle sobie radzi. Jedyną opcją byłaby amputacja ucha...Niestety weterynarz nie chce podjąć się zabiegu ze względu na jego wiek - najzwyczajniej mógłby nie przeżyć znieczulenia. Co robić? Boję się, że niedługo... nie chcę o tym myśleć.. życzcie mi proszę powodzenia i sił w razie najgorszego!


.
.
.
})i({ AgEpOyO })i({

.iris

wtorek, 14 maja 2013

I znowu przyszedł maj... majówka, a japoński golden week

Cześć! キタ━━━━o(*´∀`)○━━━━━!!



Znowu witam was po dłuższej nieobecności. Niestety okazuje się, że pisanie pracy magisterskiej zabiera więcej czasu, niż chciałoby się jej poświęcać, w związku z czym moja aktywność blogowa siłą rzeczy spada. ゚+。:.゚(*゚Д゚*);;;;

No ale na to nic nie poradzę. Myślę, że jeśli ktokolwiek czyta mego bloga, będzie się musiał po prostu pogodzić z tym, że do lipca jakiekolwiek notatki będą się pojawiać niezbyt często. *・゜゚・*:.。.:*・(*σ・_●)・_○)・_●・)σ゚・*:..。:*・゜゚・*!!

Tymczasem przyszedł maj, a pogoda się poprawiła i zrobiło się naprawdę wiosennie. Długi majowy weekend był nawet na tyle pogodny, że można było śmiało rozpalić grilla. Nie ukrywam, że bardzo mnie to ucieszyło... uwielbiam to! Czekam jeszcze na jakieś ognisko... ojj.... tak! (((o≧▽≦)ノ ~♪


Swoją drogą, wiecie że w Japonii w tym samym czasie także obchodzone jest coś w rodzaju majówki. Co więcej dzień konstytucji także obchodzimy tego samego dnia! m(_ _`m) 
Od 29 kwietnia do 5 maja na wyspach obchodzonych jest szereg świąt narodowych (29 - tzw. Showa day i urodziny poprzedniego cesarza, 3 - dzień ustanowienia konstytucji, 4 - dzień zieleni, 5 - dzień dziecka, a dokładniej chłopca), a ponieważ zgodnie z japońskim prawem jeśli między dwoma świętami (dniami wolnymi) wypada jakiś dzień pracujący, to ten dzień staje się wolny. Brzmi skomplikowanie, ale w skrócie wychodzi po prostu na to, że w Japonii większość ludzi ma w tym czasie tydzień wolnego. ♪(*・ω・人)

W tym czasie odwiedził nas więc kolega z Japonii (choć w sumie on przyjechał tu akurat już wcześniej na nieco dłuższą wycieczkę) oraz koleżanka z Norwegii, która studiuje w Japonii. (人´▽`*)♪

Nasi goście to - pierwszy od lewej - Shinya san i pierwsza od prawej - Marion chan ^^!
A tu jeszcze jedno zdjęcie z Shinyą i Sylwią z wypadu na sushi ^^


Razem spędziliśmy bardzo miło kilka dni! Fajnie było odprężyć się ze znajomymi, zwłaszcza, że w tym roku nie miałam zupełnie żadnych planów na ten czas. A wy jak spędziliście majówkę? 
Drzewa tak pięknie zakwitły, że aż prosi się o jakieś pikniki, grille...lubicie takie rzeczy?


No ale nie tylko to... 
Ostatni weekend także był dość wyjątkowy. Część z was może wie, że mam aż 15 lat młodszą siostrę. W ubiegłą niedziele miała komunię. Mimo że z reguły nie przepadam za jakimiś większymi zgromadzeniami rodzinnymi przyznam, żewszystko wypadło pomyślnie... co tu dużo mówić.. Ok...po prostu chcę się pochwalić jaką mam ładną siostrę... ☆・゚:*(*´∀`*)☆・゚:*


Jeszcze kilka zdjęć:


Tu ze mną i naszą mamą
Jeśli chodzi o mój ubiór na tamten dzień:

Opaska - claire's
Kołnierzyk - dostałam, jak pamiętacie w prezencie urodzinowym ^^;
Sukienka i pasek - Orsay
Buty - Tally Wejil
Widoczny na poprzednim zdjęciu żakiet - Reserved

Dziękuję serdecznie Ru, za poświęcenie i przyjechanie do mnie o godzinie 9:00, żeby pokręcić mi włosy - jesteś niezastąpiona! ありがとぅございますっっヽ(●´∀`)人(´∀`●)ノ

Tu mogłabym kończyć, ale z tego względu, że dawno mnie tu nie było, podrzucę jeszcze jedną stylizację z dnia dzisiejszego, mam nadzieję że nie macie jeszcze dość? Dzisiejszy outfit inspirowany był nieco szkolnym mundurkiem ^^:

Spinka - claire's
Sweterek - Orsay
Spódniczka  i skarpetki - no brand
Buty na koturnach - nie pamiętam D: 
Torba - Avon

Może w przyszłości w ogóle zrobić stylizację w pełni zainspirowaną? Co wy na to? 




})i({ AgEpOyO })i({

.iris